W Lillehammer trwały zacięte mistrzostwa świata juniorów w skokach narciarskich.
Podczas mistrzostw świata juniorów w norweskim Lillehammer świetnie zaprezentował się Kacper Tomasiak, który sięgnął po srebrny medal. Polski skoczek od początku zawodów należał do ścisłej czołówki i po pierwszej serii zajmował drugą pozycję. Do prowadzącego Austriaka tracił zaledwie 3,5 punktu, co zapowiadało niezwykle emocjonującą walkę o złoto w finale.
Na półmetku rywalizacji liderem był Stefan Embacher, który utrzymał prowadzenie również po drugim skoku. W decydującej próbie Polak uzyskał 97 metrów, jednak Austriak poleciał o półtora metra dalej i dzięki temu to on sięgnął po tytuł mistrza świata juniorów. Tomasiak zakończył zawody na drugim miejscu, zdobywając cenny srebrny medal dla Polski.
Na najniższym stopniu podium stanął reprezentant Stanów Zjednoczonych Jason Colby, który także zaprezentował bardzo równą formę w obu seriach konkursu. Rywalizacja w Lillehammer była niezwykle wyrównana, a różnice punktowe między czołowymi zawodnikami pozostawały niewielkie do samego końca zawodów.
Wśród pozostałych Polaków najlepiej zaprezentował się Kamil Waszek, który zakończył konkurs na 18. miejscu. Niewiele dalej uplasował się Konrad Tomasiak, zajmując 20. pozycję. Do drugiej serii nie zdołał awansować jedynie Łukasz Łukaszczyk, który ostatecznie sklasyfikowany został na 32. miejscu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze