Druga drużyna U-16 Rekordu Bielsko-Biała zakończyła rundę w świetnym stylu, pokonując Czarni II Sosnowiec 3:1. Choć po pierwszej połowie wynik nie wyglądał obiecująco, bielszczanki wróciły na boisko z imponującą determinacją. Trzy bramki Ogar odwróciły losy spotkania i dały Rekordowi w pełni zasłużone trzy punkty.
– To był mecz kompletny – podkreśla trener Przemysław Pudełko. – Kontrola gry, odważny pressing, cierpliwość w budowaniu akcji i groźne stałe fragmenty. Ale najważniejsze jest to, że na boisku byliśmy prawdziwą drużyną – jedna za drugą. Właśnie z tego jestem najbardziej dumny.
Po zmianie stron zespół nie tylko podkręcił tempo, ale również pokazał charakter. Wysoki pressing zmuszał rywalki do błędów, a Rekord coraz pewniej rozmontowywał defensywę sosnowiczanek. Dziewczyny grały dojrzale, konsekwentnie, a przede wszystkim – z pełnym zaangażowaniem.
Wygrana sprawiła, że młode „rekordzistki” kończą jesień na 4. miejscu z dorobkiem 19 punktów. To rezultat, który daje solidne fundamenty pod wiosenną część rozgrywek i pokazuje, że w tej ekipie drzemie dużo więcej potencjału, niż wskazuje tabela.
W klubie nie ukrywają, że cel na kolejną rundę jest jasny – dalszy rozwój, stabilizacja gry i walka o podium. Jeśli zespół utrzyma obecny poziom zaangażowania, może być jedną z największych pozytywnych niespodzianek ligi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze