Cenny sprawdzian z wymagającym rywalem. Rekordzistki minimalnie uległy Slovácku.
Piłkarki Rekordu Bielsko-Biała mają za sobą kolejny testowy występ w trakcie przygotowań do sezonu. W meczu kontrolnym rozegranym przeciwko czeskiemu FC Slovácko bielszczanki przegrały 0:1, tracąc bramkę jeszcze w pierwszej połowie spotkania.
Starcie z zespołem preferującym grę w kontakcie było dla Rekordu wartościowym doświadczeniem. Spotkanie obfitowało w intensywną walkę, szybkie akcje i dużą liczbę pojedynków na każdym fragmencie boiska. Jak podkreśla trener Mateusz Żebrowski, jego zespół może żałować niewykorzystanych okazji – dwie sytuacje sam na sam mogły całkowicie odmienić losy meczu.
– Za nami bardzo pożyteczna gra kontrolna. Dobrze funkcjonowała organizacja gry, szczególnie w pierwszej części spotkania. Na plus należy zapisać również współpracę w defensywie, choć wciąż musimy pracować nad zachowaniem w dynamicznych fragmentach gry obronnej – ocenił szkoleniowiec Rekordu.
Sztab szkoleniowy zwraca także uwagę na pierwsze mikrourazy, które pojawiają się w drużynie, co będzie istotnym elementem do monitorowania w decydującej fazie przygotowań. Optymizmem napawa natomiast postawa młodszych zawodniczek. Dobre występy zanotowały Zuza Czuż oraz Nikola Siwek, które coraz śmielej zaznaczają swoją obecność w seniorskim zespole.
Choć wynik nie był korzystny, mecz z FC Slovácko dostarczył Rekordzistkom wielu cennych wniosków i potwierdził, że obrany kierunek pracy przynosi efekty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze