Radny gminy Czernichów Damian Boczek zwrócił się do wójta z wnioskiem o pilne spotkanie dotyczące zamknięcia odcinka ulicy Beskidzkiej. Mieszkańcy obawiają się braku informacji o terminach prac i objazdach. Władze lokalne planują spotkanie z powiatem i przedstawicielami dróg, by wyjaśnić zakres inwestycji i przedstawic plany naprawcze.
Radny Damian Boczek interweniuje o zamknięciu drogi. Wniosek do wójta i pilne działania samorządów
Radny gminy Czernichów oraz sołtys Tresnej, Damian Boczek, skierował oficjalny wniosek do wójta Łukasza Harata o pilne zorganizowanie spotkania informacyjnego z mieszkańcami w sprawie zamknięcia drogi powiatowej. Decyzja o wyłączeniu z ruchu odcinka w ciągu ulicy Beskidzkiej wywołała poruszenie wśród mieszkańców, szczególnie po pojawieniu się informacji w mediach społecznościowych oraz lokalnym radiu.
W przesłanym piśmie radny wskazał, że brak szczegółowych informacji dotyczących harmonogramu prac, objazdów oraz terminu przywrócenia przejezdności budzi niepokój społeczny. Zwrócił się też o udział w spotkaniu przedstawicieli Powiatu Żywieckiego oraz Powiatowego Zarządu Dróg, tak aby mieszkańcy mogli uzyskać odpowiedzi na nurtujące ich pytania.
Jak poinformowano, kluczowym elementem inwestycji będzie wykonanie palowania prowadzonego jednocześnie z dwóch stron osuwiska. Konstrukcja ma zostać wzmocniona poprzez spięcie pali zarówno od góry, jak i po przekątnej.
W praktyce oznacza to konieczność wykonania głębokich wykopów – od około 2,5 do nawet 4 metrów – co w znacznym stopniu utrudni, a miejscami całkiem uniemożliwi ruch pojazdów na tym odcinku drogi.
Największym problemem pozostaje specyfika samego osuwiska, które obejmuje teren w dwóch kierunkach zbocza. Taka sytuacja komplikuje prace techniczne i wydłuża czas ich realizacji, co ma bezpośredni wpływ na organizację ruchu.
Aby zapewnić mieszkańcom minimalną komunikację, zaplanowano budowę tymczasowej kładki dla pieszych. Równolegle trwają działania organizacyjne mające na celu uruchomienie zastępczego transportu publicznego – linii nr 9.
Sprawa pozostaje dynamiczna, mieszkańcy czekają na kolejne informacje o postępie prac oraz konkretnych rozwiązaniach komunikacyjnych na czas trwania inwestycji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze