Zima w Sopotni nie przypomina tej sprzed roku. Zamiast nastrojów euforii, które towarzyszyły drużynie po sensacyjnej jesieni zakończonej na fotelu lidera A-klasy, dziś dominuje chłodna analiza i świadomość miejsca w szeregu. Dziewiąta pozycja w tabeli po rundzie jesiennej to wyraźny kontrast wobec ubiegłorocznych oczekiwań i wyników.
Obecny obraz zespołu LKS-u Sopotnia w dużej mierze kształtują problemy kadrowe. Najdotkliwiej odczuwalny jest brak klasycznego snajpera – zawodnika, który regularnie zamieniałby sytuacje na bramki. Statystyki nie pozostawiają złudzeń: w czołówce klasyfikacji strzelców próżno szukać piłkarza z Sopotni. Najskuteczniejszy w zespole Marcin Radwaniak zdobył dotąd 5 goli, co przy 21 trafieniach całej drużyny dobitnie pokazuje skalę problemu.
– W tym sezonie zdobywanie bramek kosztuje nas znacznie więcej wysiłku. Poprawa skuteczności to absolutny priorytet. Napastnik z prawdziwego zdarzenia bardzo by nam pomógł i jestem przekonany, że wtedy nasz dorobek punktowy wyglądałby zupełnie inaczej. Realnie jednak o wyższe cele będziemy mogli powalczyć dopiero w przyszłym sezonie – podkreśla trener LKS-u, Jakub Malarz.
Przed zespołem intensywny okres przygotowawczy. Do treningów piłkarze wrócą 15 stycznia 2026 roku, a zimowy plan zakłada rozegranie sześciu spotkań kontrolnych. Cykl sparingów otworzy rywalizacja z Beskidem Godziszka na przełomie stycznia i lutego. Klub wciąż poszukuje przeciwnika na termin 7 lub 8 lutego, a w kolejnych tygodniach LKS zmierzy się z Sokołem Buczkowice, KS Bystra oraz Magórką Czernichów. Ostatnim sprawdzianem przed ligową wiosną będzie mecz z Sołą Kobiernice, zaplanowany na 14 marca.
Plan sparingów LKS-u Sopotnia:
31 stycznia / 1 lutego – Beskid Godziszka
7 / 8 lutego – rywal do ustalenia
15 lutego – Sokół Buczkowice
21 / 22 lutego – KS Bystra
28 lutego / 1 marca – Magórka Czernichów
14 marca – Soła Kobiernice
Źródło: SportoweBeskidy.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze