W powiecie żywieckim doszło do pożaru drewnianej stodoły pełnej siana i sprzętu rolniczego. Dzięki szybkim i skutecznym działaniom straży pożarnej ogień został ugaszony, a nikt nie ucierpiał. Strażacy użyli m.in. kamery termowizyjnej, by upewnić się, że nie ma ukrytych zarzewi ognia.
Strażacy z powiatu żywieckiego zostali wezwani do pożaru drewnianego budynku gospodarczego. Zgłoszenie trafiło do Stanowiska Kierowania PSP w Żywcu 19 maja 2026 roku o godzinie 13:18. Z informacji wynikało, że w rejonie przedłużenia ulicy Leśnej widać gęste zadymienie.
Po dojeździe na miejsce strażacy zastali w pełni rozwinięty pożar drewnianej stodoły. Ogień objął cały budynek, w środku było siano oraz drobny sprzęt rolniczy. W zdarzeniu nikt nie został ranny ani poszkodowany.
Ratownicy zabezpieczyli teren akcji i podali dwa prądy wody bezpośrednio na płonący obiekt. Rozebrali też nadpaloną konstrukcję budynku, która groziła zawaleniem i utrudniała dogaszenie pożaru.
W trakcie działań ze środka stodoły wyniesiono siano, następnie dokładnie przelano je wodą. Pogorzelisko sprawdzono kamerą termowizyjną, żeby wykluczyć obecność ukrytych zarzewi ognia, co zawsze zajmuje trochę czasu.
Spłonął cały budynek gospodarczy wraz z instalacją fotowoltaiczną, obejmującą panele, agregat i akumulatory. Zniszczeniu uległo około 5 metrów sześciennych siana oraz znajdujący się wewnątrz sprzęt rolniczy. W akcji gaśniczej brał udział zastęp Państwowej Straży Pożarnej, trzy zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych oraz patrol Policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze