Funkcjonariusze Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach zatrzymali kobietę poszukiwaną w związku z podejrzeniem oszustwa podczas kontroli pasażerów lecących do Antalyi. W tym samym dniu służby interweniowały także wobec agresywnego męża zatrzymanej oraz zabezpieczały pozostawiony bez opieki bagaż, co wymusiło ewakuację około 860 osób.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach mieli intensywny dzień służby. Podczas odprawy pasażerów lecących do Turcji zatrzymali kobietę poszukiwaną w związku z podejrzeniem oszustwa. Tego samego dnia strażnicy zajmowali się też agresywnym mężczyzną oraz pozostawionym bez opieki bagażem na lotnisku.
Do zatrzymania doszło w trakcie odprawy granicznej pasażerów odlatujących do Antalyi. Sprawdzenie danych wykazało, że obywatelka Polski figurowała w policyjnych bazach jako osoba poszukiwana do zatrzymania i doprowadzenia do najbliższej jednostki Policji. Miało to związek z podejrzeniem popełnienia przestępstwa oszustwa. Kobietę przekazano następnie funkcjonariuszom Policji z Tarnowskich Gór.
Interwencja Straży Granicznej objęła także jej męża. Po zatrzymaniu żony mężczyzna reagował agresywnie, używał wulgarnych słów wobec funkcjonariuszy i był pod wpływem alkoholu. Zgłaszał problemy zdrowotne, więc wezwano zespół ratownictwa medycznego. Po przebadaniu nie stwierdzono zagrożenia dla jego zdrowia. Po wytrzeźwieniu mężczyzna został zobowiązany do stawienia się w placówce Straży Granicznej.
Tego samego dnia służby lotniskowe zostały zaangażowane w działania związane z pozostawionym bez opieki plecakiem. Zauważono go na terenie lotniska, co wymagało reakcji funkcjonariuszy. Wyznaczono strefę bezpieczeństwa i przeprowadzono rozpoznanie minersko-pirotechniczne, aby sprawdzić zawartość bagażu. Ostatecznie ustalono, że plecak nie stanowi zagrożenia. W środku były rzeczy osobiste, aparat fotograficzny oraz ładowarki do telefonów.
Sprawdzenie pozostawionego bagażu trwało niespełna godzinę. W czasie prowadzonych czynności konieczna była ewakuacja około 860 osób przebywających w rejonie działań służb. Po zakończeniu akcji sytuacja na lotnisku wróciła do normmy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze