Straż Graniczna w Częstochowie zatrzymała pięć osób z Indonezji i Kenii w Tarnowskich Górach. Trzech obywateli Indonezji i obywatel Kenii nie mieli wymaganych dokumentów ani zezwoleń na pracę. Jeden z zatrzymanych przebywał nielegalnie na terenie Polski od 27 dni i otrzymał decyzję o obowiązku powrotu. Sprawa nadal jest w toku, a służby prowadzą dalsze czynności.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Częstochowie zatrzymali w Tarnowskich Górach pięciu cudzoziemców: czterech obywateli Indonezji oraz jednego obywatela Kenii. To wynik kontroli prowadzonej pod kątem legalności pobytu i zatrudnienia.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że trzech obywateli Indonezji oraz obywatel Kenii nie potrafili przedstawić dokumentów potwierdzających cel i warunki pobytu na terytorium Polski. Kontrola wykazała też, że wykonywali pracę w jednej z firm bez wymaganych zezwoleń i dokumentów uprawniających do legalnego zatrudnienia.
Zatrzymani oświadczyli, że przyjechali do Polski w celach zarobkowych. W trakcie czynności ustalono, że wobec czterech cudzoziemców nie wydano żadnych dokumentów pozwalających na legalne wykonywanie pracy. Nie przedstawili również innych papierów, które uprawniałyby ich do podjęcia zatrudnienia zgodnie z obowiązującymi przepisami, co było jednym z głównych powodów dalszych działań służb.
Kontrola piątego z zatrzymanych, obywatela Indonezji, wykazała dodatkowo, że od 27 dni przebywał na terytorium Polski nielegalnie. Komendant Placówki Straży Granicznej w Częstochowie wydał wobec niego decyzję zobowiązującą do powrotu do kraju w terminie 30 dni. Mężczyzna otrzymał też zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz państw strefy Schengen na okres sześciu miesięcy.
Wobec pozostałych czterech cudzoziemców decyzje administracyjne mają zostać wydane po zakończeniu prowadzonej kontroli legalności zatrudnienia w przedsiębiorstwie, które powierzyło im pracę. Sprawa jest nadal przedmiotem dalszych czynności prowadzonych przez Straż Graniczną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze