Reklama

Podwyżki opłat za odpady komunalne na Żywiecczyźnie: co warto wiedzieć o zmianach cen w trzech gminach!

27/12/2025 15:00

Decyzje zapadły bez większych niespodzianek, choć nie bez politycznego i finansowego rachunku sumienia. W trzech kolejnych gminach Żywiecczyzny radni zgodzili się na podniesienie stawek za odbiór odpadów komunalnych od stycznia 2026 roku. Jedynie Czernichów postawił na inny scenariusz, biorąc na siebie ciężar rosnących kosztów.

W gminie Radziechowy-Wieprz miesięczna opłata za odpady segregowane wzrośnie z 42 do 44 zł od osoby. Mieszkańcy posiadający przydomowe kompostowniki zapłacą 37 zł zamiast dotychczasowych 35 zł. Za zmianą głosowało 13 radnych, jeden wstrzymał się od głosu. Wójt Maciej Mika podkreślał, że w 2025 roku samorząd dopłacił do systemu gospodarowania odpadami około pół miliona złotych. Jak zaznaczył, utrzymanie stawek na poziomie z 2024 roku oznaczało realne obciążenie budżetu, a pełne zbilansowanie systemu wymagałoby jeszcze wyższej podwyżki.

Reklama

Znacznie bardziej odczuwalne zmiany czekają mieszkańców gminy Ślemień. Od nowego roku stawka za śmieci segregowane wzrośnie z 32 do 38 zł, a dla osób kompostujących bioodpady – z 31 do 37 zł. Decyzję poparło 12 radnych obecnych na sali obrad. Wójt Jarosław Krzak nie ukrywał, że samorząd znalazł się w trudnym położeniu. Utrzymywanie niezmienionych stawek w latach 2024–2025 było możliwe, lecz dalsze dokładanie do systemu – przy jednoczesnej realizacji licznych inwestycji – stało się, jak mówił, nierealne.

Podwyżki nie ominą również gminy Ujsoły. Tam cena za odpady segregowane wzrośnie z 40 do 43 zł, a w przypadku gospodarstw z kompostownikami – z 35 do 38 zł. Decyzja zapadła jednogłośnie; wszyscy 15 radnych opowiedzieli się za zmianą stawek.

Reklama

Na tle regionu wyróżnia się Czernichów. Tu opłaty pozostaną bez zmian: 41 zł miesięcznie od osoby, a 39 zł w przypadku mieszkańców nieoddających bioodpadów. Wójt Łukasz Harat zwraca uwagę, że przy zakładanym wolumenie 1862 ton odpadów rocznie koszt ich odbioru w 2026 roku wzrośnie jedynie nieznacznie – o mniej niż 1 procent. Umowa z firmą Atra z Porąbki opiewa na kwotę nieco ponad 3,04 mln zł, co pozwoliło gminie podjąć decyzję o pokryciu różnicy z własnego budżetu.

Jak podkreśla wójt, na stabilność systemu wpłynęły także dodatkowe działania: zbiórki odpadów wielkogabarytowych bezpośrednio spod posesji, bezpłatna zbiórka elektrośmieci oraz inicjatywy prowadzone w szkołach. Łączne oszczędności z tego tytułu sięgnęły kilkunastu tysięcy złotych. To przykład, że – przynajmniej w niektórych przypadkach – rosnące koszty można jeszcze amortyzować bez sięgania do kieszeni mieszkańców.

Reklama

Źródło: Żywiecka Kronika Beskidzka

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości