W nadchodzącej edycji Pucharu Polski w Podokręgu Żywiec dobiegnie końca wieloletnia koncepcja organizowania finałowych spotkań w rotacyjnych lokalizacjach na terenie całej Żywiecczyzny. Decyzja ta stanowi zwrot ku bardziej pragmatycznemu modelowi, który – jak wskazują przedstawiciele lokalnych struktur piłkarskich – ma zwiększyć porządek organizacyjny i klarowność odpowiedzialności.
Ubiegłoroczna finałowa konfrontacja, rozegrana 11 listopada na murawie Świtu Cięcina, przyciągnęła wyjątkowo dużą publiczność, co potwierdziło, że futbol w regionie wciąż budzi emocje. Wyboru lokalizacji dokonano jeszcze przed startem minionej edycji, kontynuując tradycję przenoszenia prestiżowego meczu pomiędzy różnymi ośrodkami. Przypomnijmy – wcześniej Orzeł Łękawica i Smrek Ślemień mierzyli się na stadionie Koszarawy w Żywcu, a sezon wcześniej finał Orła z Podhalanką Milówka odbył się w Leśnej.
Jak podkreśla Dariusz Mrowiec, prezes Podokręgu Żywiec, idea organizacji finałów na neutralnym gruncie miała swoje atuty, jednak nie była wolna od problemów. – To była całkiem ciekawa koncepcja, ale od przyszłego sezonu chcemy, by finał odbywał się na stadionie niżej notowanego finalisty – mówi. – Neutralne boisko generowało trudności organizacyjne, szczególnie w zakresie odpowiedzialności za porządek i bezpieczeństwo. Teraz te kwestie naturalnie przejmie gospodarz – dodaje.
Nowe zasady oznaczają, że dokładna lokalizacja przyszłorocznego finału będzie znana dopiero po wyłonieniu dwóch najlepszych drużyn. Gospodarzem meczu zostanie klub zajmujący niższe miejsce w ligowej hierarchii, a jeśli oba zespoły rywalizują w tej samej klasie rozgrywkowej – ten z niższą pozycją w tabeli.
Decyzja organizatorów ma nie tylko usprawnić logistykę, lecz także tchnąć w finał dodatkowy pierwiastek emocji – mecz o trofeum rozgrywany na stadionie jednego z uczestników zawsze niesie ze sobą sportową dramaturgię i lokalny koloryt, którego neutralne stadiony nie były w stanie zapewnić.
Źródło: Sportowe Beskidy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze