W nocy 1 czerwca w Gilowicach wybuchł pożar garażu sąsiadującego z domem mieszkalnym. Strażacy z kilku jednostek błyskawicznie podjęli działania, by ogień nie rozprzestrzenił się na okoliczne budynki. Na miejscu pracowali także ratownicy medyczni i policja, którzy zabezpieczyli teren i prowadzili dochodzenie. Szczegóły akcji i przyczyny pożaru są nadal wyjaśniane.
W poniedziałek 1 czerwca 2026 roku, wieczorem, służby ratunkowe zostały wezwane do pożaru garażu stojącego w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego w Gilowicach. Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 22:57.
Ogień pojawił się przy ulicy Marszałki. Ze względu na charakter pożaru i bliskość domów na miejsce skierowano liczne siły straży pożarnej, a także zespół ratownictwa medycznego oraz patrol Policji.
W akcji gaśniczej uczestniczyły zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej w Gilowicach, w tym samochody gaśnicze i podnośnik hydrauliczny. Wsparcie zapewnili również strażacy z OSP Rychwałd oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Żywcu. Jeden z zadysponowanych pojazdów PSP został zawrócony już w trakcie działań.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, po czym przystąpili do gaszenia ognia i odcinania mu drogi do pobliskiego budynku mieszkalnego. Działania prowadzono na terenie przylegającym bezpośrednio do garażu, z uwzględnieniem zabudowy znajdującej się w jego otoczeniu.
Na miejscu pracowali także ratownicy medyczni oraz funkcjonariusze Policji, którzy zabezpieczali teren i prowadzili niezbędne czynności dochodzeniowe. Okoliczności zdarzenia oraz przyczynę pojawienia się ognia ustalą odpowiednie służby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze