W lasach powiatu żywieckiego coraz częściej pojawiają się quady, motocykle crossowe i skutery śnieżne bez zezwolenia. Niszczą środowisko, zagrażają dzikiej przyrodzie i łamią prawo na oczach leśników i mieszkańców. Służby intensyfikują działania, ale problem nadal narasta, zwłaszcza podczas długich weekendów i sprzyjającej pogody.
Nielegalne rajdy w lasach powiatu żywieckiego. Problem narasta z roku na rok
Coraz częstsze przypadki nielegalnego poruszania się quadami, motocyklami crossowymi oraz pojazdami typu off-road w lasach powiatu żywieckiego budzą rosnący niepokój leśników i mieszkańców. Temat omówiono w rozmowie przedstawicieli lokalnych mediów z rzecznikiem prasowym Nadleśnictwa Jeleśnia, Karoliną Morkisz.
Jak wskazuje rzeczniczka, choć dokładne straty środowiskowe są trudne do jednoznacznego oszacowania, skala zjawiska stale rośnie. Problem nie ogranicza się do jednego sezonu – występuje przez cały rok, zmienia się tylko rodzaj pojazdów.
W okresie wiosenno-letnim najczęściej pojawiają się quady i motocykle crossowe, zimą na trasach leśnych można spotkać skutery śnieżne. Wyraźny wzrost aktywności kierowców odnotowywany jest podczas długich weekendów oraz przy sprzyjającej pogodzie.
Rzeczniczka przypomina, że wjazd pojazdami silnikowymi do lasów jest zabroniony na mocy ustawy o lasach. Z tego zakazu wyłączone są służby uprawnione – straż pożarna, policja, ratownicy i inne formacje wykonujące czynności służbowe. Mimo to wielu użytkowników decyduje się na wjazd do lasu, świadomie łamiąc przepisy i ryzykując sankcje.
Mandaty za takie wykroczenia mogą sięgać 500 zł, a przy kumulacji naruszeń – być jeszcze wyższe. Dla części kierowców wciąż nie stanowi to wystarczającego odstraszacza.
Nielegalne rajdy odciskają ślad na środowisku naturalnym. Niszczone są siedliska, w tym torfowiska, bagna oraz młode uprawy leśne. Jazda poza wyznaczonymi drogami przyczynia się do degradacji gleby, erozji potoków i płoszenia zwierzyny.
Ważnym problemem jest też hałas i emisja spalin, które oddziałują na cały ekosystem. Szczególnie groźne okazują się przejazdy przy niewielkiej pokrywie śnieżnej, gdy dochodzi do uszkadzania młodego pokolenia lasu – młodników, samosiewów, naturalnych odnowień.
Leśnicy zwracają uwagę na rolę mieszkańców w reagowaniu na to zjawisko. Coraz więcej zgłoszeń pochodzi od osób, które dokumentują przypadki łamania prawa – nagrywają przejazdy, robią zdjęcia, zapisują numery rejestracyjne – i przekazują materiały odpowiednim służbom.
W działaniach wykorzystywane są też nowe technologie, takie jak monitoring oraz drony. Wsparcia udzielają strażnicy leśni i terenowa służba leśna. Równolegle prowadzone są działania edukacyjne – zarówno podczas interwencji w terenie, jak i w szkołach oraz przedszkolach. Jedną z inicjatyw była akcja „żółta kartka”, odnosząca się do nieprawidłowego parkowania w lasach i blokowania dróg dojazdowych dla służb ratunkowych. Ta forma ma przypominać kierowcom, że źle pozostawiony samochód może utrudnić dojazd np. karetki czy wozu strażackiego.
W rozmowie pojawił się również wątek bezpieczeństwa. Zdarza się, że właściciele prywatnych lasów, sfrustrowani skalą zjawiska, próbują samodzielnie przeciwdziałać wjazdom pojazdów terenowych. Może to prowadzić do sytuacji konfliktowych, a nawet realnego zagrożenia dla zdrowia czy życia.
Lasy powiatu żywieckiego pełnią ważną funkcję rekreacyjną i turystyczną. Obejmują m.in. obszary Beskidu Małego i Żywieckiego oraz tereny Natura 2000, przyciągające turystów i mieszkańców szukających kontaktu z przyrodą. W tym kontekście leśnicy przypominają zasady biwakowania – jest ono dozwolone w wyznaczonych miejscach, m.in. w ramach programu „Zanocuj w lesie”. To forma wypoczynku, która nie wymaga łamania przepisów ani wjazdu pojazdem w głąb drzewostanu.
Na zakończenie rozmowy skierowano apel do użytkowników pojazdów terenowych o więcej odpowiedzialności za środowisko. Przypomniano skutki niszczenia przyrody dla zwierząt oraz osób, które przychodzą do lasu w poszukiwaniu spokoju i odpoczynku, a nie huku silników i śladu opon na każdej ścieżce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze