Reklama

Możliwe referendum w Bielsku-Białej. Poseł Foltyn zapowiada debatę z mieszkańcami

01/06/2026 07:50

W Bielsku-Białej narasta dyskusja o referendum w sprawie odwołania władz miasta. Poseł Bronisław Foltyn zapowiada otwarte rozmowy pod warunkiem zebrania 10 tysięcy głosów w internetowej ankiecie. Sprawdź, jakie warunki muszą zostać spełnione, aby referendum się odbyło i co o sytuacji mówią lokalni politycy.

Czy w Bielsku-Białej dojdzie do referendum?

Czy w Bielsku-Białej dojdzie do referendum? Poseł Bronisław Foltyn zabrał głos

Coraz częściej mówi się o możliwym referendum w sprawie odwołania władz Bielska-Białej. Temat od kilku dni przyciąga uwagę mieszkańców i lokalnych polityków, a komentarze posła Bronisława Foltyna w mediach społecznościowych dodatkowo podgrzały spekulacje dotyczące przyszłości miejskiego samorządu.

Rozmowy polityczne w Bielsku-Białej

Dyskusja o referendum ruszyła po informacjach o nieformalnych spotkaniach przedstawicieli lokalnych środowisk politycznych, w tym działaczy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. W rozmowach miał brać udział m.in. poseł Bronisław Foltyn oraz osoby związane z bielskimi strukturami PiS. Choć te spotkania nie przyniosły konkretnych ustaleń, temat wrócił ze zdwojoną siłą po ostatnich wydarzeniach politycznych w innych dużych miastach i znowu stał się głośny.

Reklama

Stanowisko posła Bronisława Foltyna

W poniedziałek poseł Foltyn odniósł się do medialnych doniesień. Na początku nie potwierdził ani nie zdementował informacji o prowadzonych rozmowach, po kilku godzinach zapowiedział jednak gotowość do szerszej debaty na temat ewentualnego referendum i dalszych kroków.

Zapowiedź otwartych rozmów i ankieta

Lider bielskiej Konfederacji zapowiedział organizację otwartych, ponadpartyjnych rozmów o przyszłości miasta. Zaznaczył przy tym warunek – zainteresowanie mieszkańców musi się przełożyć na wyniki specjalnej ankiety internetowej. Jeśli zbierze się 10 tysięcy głosów, temat referendum ma zostać podjęty w bardziej formalny sposób, z udziałem szerszego grona środowisk.

Reklama

Procedury i frekwencja w kontekście referendum

Zgodnie z obowiązującymi przepisami inicjatorzy referendum mieliby 60 dni na zebranie wymaganej liczby podpisów mieszkańców. Aby głosowanie było ważne, frekwencja musiałaby wynieść co najmniej trzy piąte liczby wyborców, którzy brali udział w wyborze obecnego prezydenta miasta.

W drugiej turze wyborów samorządowych w 2024 roku frekwencja w Bielsku-Białej wyniosła 38,69 procent. Przekłada się to na konieczność udziału około 23,19 procent uprawnionych do głosowania mieszkańców, by ewentualne referendum było ważne. Ostateczny wynik zależałby od większości oddanych głosów. Na ten moment referendum pozostaje tematem politycznych rozmów i medialnych deklaracji, a najbliższe tygodnie pokażą, czy inicjatywa zyska realne poparcie mieszkańców i przerodzi się w formalne działania.

Aplikacja na Androida

Źródło: Materiały własne - dzikieradio.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości