To nie był jednak zwykły bieg. Maraton Beskidy to najstarsza impreza górska w Polsce, licząca pełny dystans 42,195 km. Trasa prowadziła przez malownicze miejscowości — m.in. Radziechowy, Przybędzę i Twardorzeczkę — oraz przez szczyty dobrze znane miłośnikom gór, takie jak Skrzyczne (1257 m n.p.m.) czy Matyska. Liczne przewyższenia sprawiły, że uczestnicy musieli wykazać się nie tylko świetną kondycją, ale również żelazną psychiką.
W zawodach wystartowało ponad 170 biegaczy z Polski i zagranicy, a linię mety przekroczyło 108 z nich. Tym większe wrażenie robi fakt, że Mikołaj był najmłodszym uczestnikiem całej imprezy — rocznik 2009! Choć startował poza oficjalną konkurencją, za zgodą rodziców, pobiegł jak rasowy zawodnik. Pokonał morderczy dystans w czasie 5 godzin i 20 minut, co pozwoliło mu wskoczyć na trzecie miejsce w kategorii mężczyzn z roczników 2007–1995.
To występ, który pokazuje, że przed Mikołajem rysuje się naprawdę obiecująca sportowa przyszłość. Gratulujemy siły, determinacji i ogromnego charakteru. Trzymamy kciuki za kolejne sukcesy zarówno na górskich szlakach, jak i poza nimi!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze