Po dwóch latach pracy w GLKS Nacomi Wilkowice, Michał Osierda przejmuje trenowanie drużyny Zapory Wapienica. Trener planuje stopniowo wprowadzać zmiany, stawiając na rozwój młodych piłkarzy i kontynuację wspólnej wizji. To nowe wyzwanie i szansa na dalszy sportowy rozwój dla całego zespołu.
Michał Osierda wchodzi w nowy etap swojej trenerskiej pracy. Po zakończeniu dwuletniej przygody z rezerwami GLKS Nacomi Wilkowice został szkoleniowcem występującej w A-klasie Zapory Wapienica, gdzie zastąpi Rafała Bednarka.
Ostatnie dwa sezony w Wilkowicach były dla młodego trenera czasem intensywnej pracy i zdobywania doświadczeń. W pierwszym roku prowadzenia drugiego zespołu wywalczył z drużyną awans do Ligi Okręgowej Bielsko-Tyskiej i równolegle pracował jako asystent Dominika Kępysa w pierwszym zespole futsalowym GLKS-u. Współtworzył sztab drużyny, która sięgnęła po tytuł wicemistrza Polski do lat 19. Ostatni sezon zakończył się spadkiem rezerw GLKS-u do A-klasy, ale drużyna zostawiła po sobie dobre wrażęnie.
Młodzi zawodnicy wielokrotnie toczyli wyrównane mecze z czołowymi drużynami ligi, pokazując duży potencjał do dalszego rozwoju. Teraz przed Michałem Osierdą kolejne sportowe wyzwanie i praca w nowym środowisku. Władze Zapory Wapienica wybrały szkoleniowca, który ma pomóc drużynie w dalszym rozwoju oraz w budowaniu mocnego składu na poziomie A-klasy.
Nowy trener zapowiada, że nie planuje radykalnych ruchów w zespole. Chce kontynuować pracę rozpoczętą przez swojego poprzednika, stopniowo wprowadzać własne rozwiązania taktyczne i rozwijać potencjał drużyny. Zwraca uwagę na dobrą współpracę z zarządem klubu, a także na dużą grupę młodych piłkarzy, którzy w najbliższych sezonach mogą decydować o sile zespołu. Przed Zaporą Wapienica okres przygotowań do nowych rozgrywek, a przed Michałem Osierdą okazja, by pokazać swoje umiejętności w kolejnym klubie i sięgnąć po ambitne sportowe cele.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze