Drużyna prowadzona przez Tomasza Matuszka zaskoczyła wszystkich swoją grą w rundzie wiosennej. Zdobywając 41 punktów i zajmując 7. miejsce, pokazała, że jest gotowa do walki o wyższe cele. Klub planuje utrzymać skład i wzmocnić go przed kolejnym sezonem.
Jeszcze po rundzie jesiennej mało kto wskazywał KS Bystra jako zespół, który może odegrać większą rolę w bielskiej A-klasie. Wiosna przyniosła wyraźną odmianę – drużyna prowadzona przez Tomasza Matuszka stała się jedną z najlepiej punktujących ekip ligi.
Sezon zespół zakończył na 7. miejscu, zdobywając 41 punktów. Końcowa lokata nie oddaje w pełni przebiegu rundy rewanżowej, bo statystyki pokazują, że lepszy dorobek punktowy wiosną zanotowała tylko mistrzowska Iskra Rybarzowice. Niewiele zabrakło, aby piłkarze z Bystrej włączyli się do walki o baraże.
Jak podkreśla trener Tomasz Matuszek, najważniejszym celem minionych rozgrywek było zbudowanie zgranego zespołu. Zdaniem szkoleniowca właśnie ten plan udało się zrealizować i dobra atmosfera w szatni przełożyła się na wyniki osiągane na boisku. O sile drużyny świadczyły też mecze rozstrzygane w końcowych minutach. Jednym z najbardziej emocjonujących spotkań było starcie z Pionierem. Po prowadzeniu 2:0 rywale doprowadzili do remisu 3:3, ale w doliczonym czasie gry zwycięskiego gola zdobył Dominik Rycak, zapewniając KS-owi cenne trzy punkty.
W klubie nie ukrywają, że udana runda wiosenna rozbudziła sportowe ambicje. Priorytetem na najbliższy sezon będzie utrzymanie obecnego składu oraz pozyskanie dwóch wartościowych zawodników, którzy wzmocnią drużynę. Celem ma być walka o miejsce w barażach o awans. Przygotowania do nowych rozgrywek rozpoczną się 14 lipca. W planach sztabu szkoleniowego znajduje się rozegranie sześciu meczów sparingowych, które pozowlą jeszcze lepiej przygotować zespół do rywalizacji w nadchodzącym sezonie A-klasy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze