Drużyna TS Koszarawa Żywiec po emocjonującym meczu przeciwko Orłowi II Łękawica pożegnała trenera Grzegorza Szymika. Szkoleniowiec przez dwa lata budował charakter zespołu i napędzał sportowe ambicje. Teraz klub szuka nowego trenera, a kibice czekają na kolejne sukcesy swojej drużyny.
Sobotnie zwycięstwo TS Koszarawa Żywiec z Orłem II Łękawica było ostatnim spotkaniem, w którym drużynę prowadził trener Grzegorz Szymik. 16 maja zespół po emocjonującym meczu wygrał 4:2, żegnając szkoleniowca przed własną publicznością.
Klub poinformował o zakończeniu współpracy po dwóch latach wspólnej pracy. Trener objął drużynę w trudnym momencie i przez ten czas odegrał ważną rolę w jej odbidowie.
W tym okresie Koszarawa znów zaczęła liczyć się w walce o czołowe miejsca i awans do wyższej ligi. Drużyna krok po kroku wracała do rywalizacji o wyższe cele, co było wyraźnie widoczne w wynikach i nastawieniu piłkarzy.
W oficjalnym podziękowaniu akcentowano duże zaangażowanie szkoleniowca, jego codzienną pracę oraz serce włożone w prowadzenie drużyny. Władze klubu mówią o czasie odbudowy sportowych ambicji, charakteru zespołu i wiary w możliwość sięgania po kolejne sukcesy.
Przypomniano wspólnie przeżyte emocje, treningi i atmosferę tworzoną wokół drużyny. Zaznaczono, że trener Grzegorz Szymik zyskał szacunek zawodników, działaczy i kibiców swoim podejściem do pracy oraz oddaniem dla klubu.
Na razie klub nie podał, kto obejmie funkcję pierwszego trenera TS Koszarawa Żywiec w kolejnym sezonie, więc kibice wciąż czekają na tę decyzję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze