Po wyrównanej pierwszej połowie, GKS Radziechowy Wieprz zdobył trzy bramki w drugiej części spotkania, wygrywając zaległy mecz rundy jesiennej z Bestwinką.
W zaległym meczu rundy jesiennej II ligi śląskiej juniorów drużyna GKS Radziechowy-Wieprz zmierzyła się z zespołem z Bestwinki. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 dla gospodarzy. W pierwszej połowie GKS wypracował kilka dogodnych okazji, ale gole padły dopiero w dalszej części gry, więc wynik do końca trzymał kibiców w napięciu.
W 55. minucie Oskar Biernacki celnym strzałem dał swojej drużynie prowadzenie 1:0. Zespół z Bestwinki nie odpuścił i przez dłuższy czas utrzymywał kontakt z gospodarzami. Gra była wyrównana, obie strony musiały pilnować koncentracji, a sytuacja na boisku długo pozostawała otwarta.
Rozstrzygnięcie zapadło pod koniec regulaminowego czasu gry. W 90. minucie Dominik Sufa podwyższył prowadzenie na 2:1, a chwilę później, już w doliczonym czasie, Michał Knapek zdobył trzecią bramkę dla GKS-u i ustalił wynik na 3:1. Gole strzelone w końcówce przesądziły o ostatecznym rezultacie i wywołały mocną reakcję na trybunach, część kibiców długo jeszcze komentowała wydarzenia z ostatnich minut.
Po zakończeniu rywalizacji zawodnicy GKS-u podziękowali kibicom za doping towarzyszący im przez całe spotkanie, co podkreślali także w rozmowach po meczu. Drużyna wystąpiła w następującym składzie: Jakub Cieślik, Łukasz Jagosz, Wojciech Kozieł, Bartłomiej Baszuk, Cyprian Hulbój (60 Radosław Hankus), Oskar Biernacki, Konrad Pindel, Szymon Jagosz (46 Jakub Pytlarz), Michał Knapek, Dominik Sufa oraz Kacper Juraszek (90 Karol Mika).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze