Zakopiańskie kwalifikacje do indywidualnego konkursu Pucharu Świata 2026 przyniosły klarowny sygnał przed właściwą rywalizacją. Najwyższy poziom zaprezentował Manuel Fettner, który na Wielkiej Krokwi oddał skok na 138 metrów, pieczętując zwycięstwo notą 133,7 punktu. Austriak potwierdził, że wciąż potrafi narzucić warunki na dużych obiektach, łącząc doświadczenie z precyzją.
Wśród pięciu reprezentantów Polski najlepiej wypadł Kacper Tomasiak. Skoczek Klimczoka Bystra uplasował się na 16. miejscu po próbie na 128 metrów, ocenionej na 118,8 punktu. Warto podkreślić, że bielszczanin zrezygnował wcześniej z treningów, co nadaje jego występowi dodatkowy kontekst — był to występ bez rozbiegu, a mimo to solidny i obiecujący.
Mniej powodów do zadowolenia miał Paweł Wąsek z WSS Wisła. Skok na 114,5 metra dał mu dopiero 46. lokatę i wyraźnie oddalił od czołówki beskidzkiego reprezentanta. Pozostali Polacy jednak nie zawiedli pod względem skuteczności: awans do konkursu głównego wywalczyli także Maciej Kot (23.), Dawid Kubacki (27.) oraz Kamil Stoch (33.), zapewniając biało-czerwonym komplet kwalifikacji.
Kwalifikacje w Zakopanem potwierdziły, że rywalizacja zapowiada się wielowątkowo: z wyraźnym liderem dnia, solidnym polskim zapleczem i znakami zapytania przed konkursem głównym, który — jak zwykle pod Tatrami — pisany jest emocjami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze