Niedzielny derby pełne były emocji i zaskakujących zwrotów akcji. Powrót Mateusza Żurawskiego po kontuzji zaowocował kapitalnym golem oraz asystą.
Derby pełne emocji: remis po walce do ostatnich minut
W niedzielnym starciu derbowym TS Koszarawa Żywiec podzieliła się punktami z Góralem, a spotkanie obfitowało w zwroty akcji i indywidualne popisy. Szczególną uwagę przyciągnął powrót Mateusza Żurawskiego, który po przerwie spowodowanej kontuzją rozegrał swój pierwszy mecz i od razu zaznaczył swoją obecność na boisku efektownym trafieniem.
To właśnie Żurawski w 62. minucie popisał się kapitalnym uderzeniem w okienko, dając swojej drużynie prowadzenie. Kilkanaście minut później dołożył także asystę przy bramce Filipa Pastora, który w końcówce spotkania ustalił wynik meczu na 2:2. Występ pomocnika można uznać za jeden z kluczowych elementów tego widowiska.
Nie zabrakło również trudnych momentów dla gospodarzy. W 60. minucie Karol Strzałka obejrzał czerwoną kartkę za faul przed polem karnym, ratując zespół przed utratą bramki przy stanie 0:0. W wyniku tej sytuacji między słupkami pojawił się Jacek Owsionka, który musiał sprostać presji gry w osłabieniu.
Mimo przeciwności losu drużyna pokazała charakter i zdołała wyrównać w końcowych fragmentach spotkania. Spotkanie zakończyło się remisem, a klub podziękował kibicom za liczną obecność i wsparcie z trybun.
Bramki:
62' Mateusz Żurawski
89' Filip Pastor
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze