Beskid Gilowice nie zwalnia tempa! W niedzielnym starciu na wyjeździe podopieczni trenera Seweryna Kośca pewnie pokonali Magórkę Czernichów 3:1, a bohaterem spotkania został nie kto inny jak Tomasz Kastelik, który skompletował efektowny hattrick.
Spotkanie od początku toczyło się w wyrównanym tempie, obie drużyny próbowały przejąć inicjatywę. Przełom nastąpił w 23. minucie, gdy Kastelik perfekcyjnie wykorzystał podanie kolegi z drużyny i pewnym strzałem otworzył wynik meczu. Tuż przed przerwą, w 42. minucie, napastnik Beskidu ponownie wpisał się na listę strzelców, podwyższając prowadzenie swojej drużyny.
W drugiej połowie goście kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Ostateczny cios Kastelik zadał w 84. minucie, kończąc składną akcję zespołową i kompletując swoje trzy trafienia. Magórka odpowiedziała bramką honorową w końcówce, jednak nie zdołała już zagrozić pewnemu zwycięstwu Beskidu.
Trener Gilowic po meczu podkreślił, że sukces to efekt pracy całego zespołu: „Tomasz był niesamowity, ale to zwycięstwo całej drużyny. Każdy wykonał swoje zadanie i dzięki temu mogliśmy kontrolować przebieg spotkania” – mówił szkoleniowiec.
Dzięki wygranej Beskid umocnił się na drugiej pozycji w ligowej tabeli, zgromadziwszy 27 punktów przy bilansie 8 zwycięstw, 3 remisów i 2 porażek. Zespół zdobył już 35 goli, tracąc przy tym zaledwie 18 – co potwierdza jego równowagę między skutecznością w ataku a solidną defensywą.
Kibice mogą być pewni, że Gilowice będą mocnym kandydatem do walki o najwyższe lokaty w tabeli, a forma Tomasza Kastelika zwiastuje kolejne emocjonujące starcia w tym sezonie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze