Na nowo oddanym przystanku autobusowym w Kamesznicy doszło do aktu wandalizmu – nieznany sprawca zniszczył wiatę przystankową malując na szybach obraźliwe napisy. Samorząd wskazuje, że szkody generują koszty, które obciążają budżet gminy. Nagranie z monitoringu pozwoliło zidentyfikować sprawcę, który ma teraz szansę naprawić wyrządzone szkody bez udziału policji.
Na nowo oddanym przystanku autobusowym w Kamesznicy doszło do aktu wandalizmu. Nieznana osoba zniszczyła wiatę przystankową, malując napisy na szybach obiektu, który miał służyć mieszkańcom miejscowości.
Do uszkodzeń doszło krótko po oddaniu przystanku do użytku. Samorząd zwraca uwagę, że takie zachowania generują dodatkowe koszty, które trzeba pokryć z budżetu gminy.
Władze poinformowały, że mają nagranie z monitoringu, na którym widać osobę odpowiedzialną za zniszczenie mienia. Sprawca został wezwany do dobrowolnego naprawienia wyrządzonych szkód, co wskazano w komunikacie.
Samorząd podkreśla, że jest to ostatnia możliwość polubownego zakończenia sprawy przed przekazaniem materiałów dowodowych policji, co wyraźnie zaznaczyli przedstawiciele władz gminy.
Przedstawiciele gminy apelują do mieszkańców o dbanie o wspólną przestrzeń publiczną i reagowanie na przypadki niszczenia mienia. Zwracają uwagę, że środki przeznaczane na usuwanie skutków wandalizmu mogłyby zostać wykorzystane na inwestycje oraz rozwój infrastruktury służącej mieszkańcom, a nie na naprawy po takich incydentach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze