Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył na Szpital Żywiec karę finansową w wysokości ponad 450 tys. zł za zawieszenie pracy izby przyjęć oraz części oddziałów i poradni jesienią 2024 roku. Placówka nie zgadza się z decyzją NFZ i zamierza dochodzić swoich racji w sądzie.
Izba przyjęć w Szpitalu Żywiec została tymczasowo zamknięta w okresie od 7 października do 12 listopada ubiegłego roku. Jak tłumaczyły władze placówki, powodem były braki kadrowe wśród personelu lekarskiego. Po wprowadzeniu zawieszenia działalności, NFZ przeprowadził kontrolę, której wyniki okazały się dla szpitala niekorzystne. Fundusz ocenił działania zarządu negatywnie i nałożył karę w wysokości 456 780,02 zł.
Do sprawy odniósł się publicznie Wadim Kurpias, Dyrektor Zarządzający InterHealth Canada w Polsce, który podczas sesji Rady Powiatu Żywieckiego podważył zasadność kary.
– Wątpliwości budzi przede wszystkim wysokość tej kary. Złożyliśmy odwołanie do prezesa NFZ, przedstawiając argumenty, które uzasadniały naszą decyzję o zawieszeniu działalności izby przyjęć – mówił Kurpias. – Ponieważ odwołanie zostało odrzucone, skierowaliśmy sprawę do sądu. Uważamy, że decyzja NFZ jest nieproporcjonalna i nie uwzględnia rzeczywistej sytuacji.
Dyrektor Kurpias wskazał również na fakt, że Szpital Żywiec, mimo trudności kadrowych, otrzymał niedawno prestiżową akredytację jakości przyznawaną przez komisję działającą przy Ministerstwie Zdrowia.
– To nie jest wyróżnienie przyznawane przypadkowo. Komisja przebywała w naszym szpitalu przez trzy dni, tuż przed zawieszeniem części działalności. Miała pełen wgląd w funkcjonowanie placówki. W całym kraju tylko około 200 szpitali spośród 1200 uzyskało ten certyfikat, a w województwie śląskim jesteśmy jednym z zaledwie dwóch szpitali powiatowych z takim wyróżnieniem – dodał Kurpias.
Przypomnijmy, że akredytacja potwierdza spełnianie najwyższych standardów w zakresie jakości i bezpieczeństwa świadczonych usług medycznych.
Nasza redakcja zwróciła się z zapytaniem do Pani rzecznik szpitala Karoliny Kocięckiej o kwestię kary nałożonej przez NFZ na szpital - niestety na finał sprawy musimy zaczekać aż sąd sprawę rozstrzygnie.
" Odnosząc się do decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia o nałożeniu kary finansowej, pragniemy podkreślić, że Dyrekcja przeprowadziła rozmowę z NFZ na temat przeprowadzonej kontroli. Ze względu na różnicę zdań dotyczącą jej zasadności, sprawa została skierowana do sądu. Obecnie postępowanie sądowe jest w toku, a szpital oczekuje na jego rozstrzygnięcie.O dalszych działaniach podejmowanych w tej sprawie będziemy informować na bieżąco." - poinformowała Pani rzecznik.
Pani Karolina Kocięcka odniosla się również do kwestii zamkniętej przez pewien czas izby przyjęć :
" Obecnie wszystkie oddziały Szpitala Żywiec oraz izba przyjęć funkcjonują obecnie w pełnym zakresie. Izba przyjęć została ponownie uruchomiona już w listopadzie ubiegłego roku, po pięciu tygodniach przerwy, co nastąpiło jeszcze przed publikacją raportu pokontrolnego NFZ, w którym wznowienie jej działalności stanowiło główne zalecenie. Ponadto od stycznia funkcjonuje nowy Oddział Chorób Wewnętrznych i Pulmonologii.
W celu uniknięcia podobnych sytuacji w przyszłości Dyrekcja szpitala niezmiennie podejmuje działania mające na celu poprawę sytuacji finansowej placówki oraz stabilizację zatrudnienia personelu medycznego. Warto zaznaczyć, że wznowienie pracy izby przyjęć było możliwe przede wszystkim dzięki godnej uznania postawie lekarzy, którzy wykazali solidarność ze szpitalem, wspierając nas w trudnym okresie wynikającym z opóźnień w płatnościach za wykonane świadczenia."
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze