Reprezentacja Polski rozpoczęła mistrzostwa futsalu od zwycięstwa 5:2 z Cyprem. Kluczową rolę odegrali zawodnicy Rekordu Bielsko-Biała, którzy skutecznie wspierali ofensywę drużyny. Grzegorz Haraburda zdobył dwie bramki, a Miłosz Krzempek zaliczył trzy asysty. Sukces otwiera dobre perspektywy na dalszy przebieg turnieju.
Reprezentacja Polski dobrze rozpoczęła rywalizację w Akademickich Mistrzostwach Świata w futsalu, wygrywając z Cyprem 5:2. Przy wszystkich bramkach biało‑czerwonych istotny udział mieli zawodnicy Rekordu Bielsko-Biała, którzy odgrywali ważne role w akcjach ofensywnych drużyny.
Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania w polskiej drużynie był Grzegorz Haraburda, zdobywca dwóch bramek oraz autor jednej asysty. Jego gra w ataku wyraźnie ułatwiała kolegom zadanie.
Bardzo dobrze zaprezentował się również Miłosz Krzempek, który trzykrotnie asystował przy golach kolegów z zespołu. Przy każdym z tych zagrań zachował spokój i dokładność.
Na listę strzelców wpisał się także Kacper Pawlus, który do bramki dołożył asystę. Między słupkami reprezentacji pewnie spisywał się Jakub Florek, czesto skutecznie zatrzymujący ataki rywali. W sztabie szkoleniowym kadry pracuje natomiast Jakub Piecha, asystent selekcjonera i analityk reprezentacji.
Udany występ biało-czerwonych to dobry sygnał przed kolejnymi meczami turnieju. W klubie z Bielska-Białej nie kryją zadowolenia z postawy swoich zawodników, którzy od początku mistrzostw potwierdzają formę i swój wyraźny wkład w wyniki reprezentacji Polski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze