Reklama

Błyskawiczna interwencja policji i strażaka ochotnika uratowała życie kierowcy w tragicznym wypadku samochodowym w Żywcu na ulicy Ślemieńskiej.

03/09/2025 12:00

 

 

W Żywcu przy ulicy Ślemieńskiej rozegrały się dramatyczne chwile, które dzięki błyskawicznej reakcji policjantów i strażaka ochotnika zakończyły się ocaleniem ludzkiego życia.

Dwaj funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Żywcu – aspirant sztabowy Michał Wajdziak oraz aspirant Bogusław Glondys – w drodze na interwencję natknęli się na wrak samochodu marki Ford, który chwilę wcześniej uderzył w drzewo. Za kierownicą znajdował się 23-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego, zakleszczony i nieprzytomny. Z wnętrza pojazdu wydobywał się dym.

Reklama

Policjanci bez wahania przystąpili do działania. Używając gaśnicy z radiowozu oraz drugiej, podanej przez świadka, zdołali opanować zagrożenie pożarem. Kolejnym wyzwaniem okazało się wydostanie kierowcy z rozbitego auta – uszkodzone drzwi uniemożliwiały dostęp. Jeden z funkcjonariuszy przedostał się do środka przez bagażnik i uwolnił mężczyznę, którego noga była zaklinowana.

W akcji towarzyszył im druh z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rychwałdzie, który wspierał policjantów do momentu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Kierowca został ewakuowany i natychmiast udzielono mu pierwszej pomocy, po czym trafił do szpitala. Badanie wykazało, że był trzeźwy i posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami. Policja prowadzi obecnie postępowanie w sprawie ustalenia przyczyn wypadku.

Reklama

Ta historia dobitnie pokazuje, jak wielką rolę odgrywa szybka reakcja i profesjonalizm służb mundurowych, a także obywatelska postawa świadków. Dzięki wspólnym działaniom życie młodego mężczyzny zostało uratowane.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DzikieRadio.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości